Pech nie opuszcza Romana Paszke. Po tym jak kapitan musiał przerwać rejs dookoła świata z powodu awarii katamaranu, grozi mu jeszcze utrata jachtu w wyniku roszczeń jednej z argentyńskich firm, która domaga się ponad 300 tys. dolarów za rzekomy udział w akcji ratowniczej, podało TVP Info.
Roman Paszke wyruszył na katamaranie Gemini 3 w rejs dookoła świata w celu pobicia rekordu prędkości przepłynięcia tej trasy pod wiatr. Niestety rejs został przerwany, a Paszke musiał awaryjnie skierować się do portu Rio Gallegos w Argentynie. Teraz firma, która holowała jacht domaga się 300 tys. dolarów twierdząc, że brała udział w ratowaniu jachtu. Dla Romana Paszke to astronomiczna kwota, której nie jest w stanie zapłacić – powiedział portalowi tvp.info jeden z prawników znających sprawę.
W australijskim Fremantle zakończyła się 27 edycja regat o Puchar Ameryki; zwyciężył Dennis Conner na "Star and Stripes" w rywalizacji z "Kokaburra III".
środa, 4 lutego 1987
Zmarł Leonid Tumiłowicz, zasłuzony działacz żeglarski, pierwszy w Polsce budowniczy pełnomorskich jachtów żaglowych, konstruktor jachtu "Opty".
czwartek, 4 lutego 1971
Rozwiązano istniejący od 1924 r. PZŻ, powołując w to miejsce Sekcję Żeglarstwa GKKF.
niedziela, 4 lutego 1951
W Gdyni zwodowano s/y "Zjawa", na której Władysław Wagner miał rozpocząć rejs dookoła świata.